Wykorzystywane w turystyce wysokogórskiej i wspinaczce skalnej sprzęt i techniki, pozwalają zasmakować emocji zarezerwowanych wcześniej dla gór wysokich w każdym miejscu.
Konkurencje linowe mogą odbywać się w gąszczu koron drzew lub na wysokich budynkach i innych konstrukcjach. Wspólnym mianownikiem jest tutaj wysokość. To właśnie ona wyzwala drzemiące w uczestnikach pokłady adrenaliny, a w połaczeniu z dużą prędkością np. podczas zjazdów, potrafi doprowadzić do prawdziwej euforii. W zabawach z liną można wyodrębnić dwie kategorie konkurencji: wymagające indywidualnego przełamania się i sprawdzenia swoich umiejętności oraz zadania zespołowe, zaprzęgające do współpracy cały zespół.
Wieża prawdy
Jej wysokość zależy od budowniczych, czyli całej drużyny. Jedna osoba pracuje na wysokości z asekuracją linową. Pozostali muszą podawać budulec- skrzynki, pilnować przechyłu konstrukcji i instruować głównego budowniczego na górze. Jedna z najbardziej widowiskowych konkurencji z kanonu teambuildingu.
Zjazd pionowy
Już samo wpięcie się w linę na wysokości wymaga nie lada odwagi. Potem jest już tylko trudniej. Grawitacja działa nieubłaganie, prędkość zjazdu szybko rośnie, a każdemu zależy przecież na łagodnym kontakcie z ziemią;) Jako instruktaż wykonania ćwiczenia mogą służyć sceny filmów akcji, w których komandosi zdobywają budynki zajęte przez wroga.
Przeprawa linowa
Przejście po linie rozpiętej między budynkami lub pomiędzy drzewami stojącymi po dwóch stronach rzeki wymaga odwagi i wytrzymałości. Pełna asekuracja pomaga zwalczyć obawy, a doping drużyny dodaje sił i otuchy. Konkurencja świetnie nadaje się do wykorzystania jako jeden z elementów gier fabularnych.
Zjazd tyrolski
Pierwszy etap to wspięcie się po drabinie linowej na wysokość 5-10 metrów lub w wersji luksusowej wciągnięcie przez współtowarzyszy za pomocą systemu wyciągowego (używanego do wyciągania partnerów ze szczelin lodowców). Kolejne to przepięcie uprzęży oraz szybki zjazd po ukośnie rozpiętej linie. Wysokość lotu potęguje poczucie sporej prędkości. Wiatr we włosach i emocje często uzewnętrzniane głośnym krzykiem!
Most tyrolski
Konkurencja polegająca na przeprawieniu się po linie między dwoma drzewami, brzegami rzeki, budynkami. Sposób przeprawy: osoba w uprzęży wspinaczkowej przesuwa się rękami i nogami wisząc pod rozpiętą poziomo liną. Tu nie można zrezygnować w połowie drogi.
Mission impossible
Zadaniem zespołu jest ułożenie napisu ze skrzynek. Jeden z zawodników podpięty w specjalnej uprzęży wisi ponad ziemią. Pozostali członkowie zespołu sterując przywiązanymi do niego linami muszą skierować go we właściwe miejsce. Wygrywa zespół który najszybciej ułoży napis. Emocje, wspólna odpowiedzialność i konieczność doskonałej koordynacji w drużynie.
Most tybetański
Przeprawa przez tradycyjny tybetański most, bez konieczności organizowania dalekiej, egzotycznej wyprawy. Trzy rozpięte na wysokości liny nie zapewniają rzecz jasna komfortu, ani pewności stawiania kroków. Żelazne nerwy, drużynowy duch i determinacja są pomocne przy pokonywaniu drogi na wysokości.
Park linowy
Kilka konkurencji linowych, ułożonych w zgrabną całość pozwala na różnorodne przetestowanie uczestników. Drabinka linowa to test zwinności, szybkości i siły, przeprawa na wysokości testuje odwagę, a zjazd dostarcza silnych emocji. Sposób ułożenia parku wymaga ponadto zaangażowania całej drużyny, która współdziałając może znacznie ułatwić przebycie konkurencji.
Bezpieczeństwo
Wszystkie konkurencje linowe prowadzone są przez doświadczonych i posiadających odpowiednie uprawnienia instruktorów. Większość z nich na codzień zajmuje się wspinaczką, turystyką wysokogórską oraz speleologią, dzięki czemu mają ciągły kontakt ze zmieniającą się technologią i na bieżąco zdobywają doświadczenie. Kolejną kwestią, gwarantującą bezpieczeństwo na wysokości jest niezawodny sprzęt. Każdy najmniejszy przyrząd, lina, taśma posiadają atesty alpinistyczne, a w przypadku sygnałów zużycia są natychmiast wymieniane. Oczywiście obowiązkowym wyposażeniem każdego uczestnika jest kask alpinistyczny.